Biologiczna oczyszczalnia ścieków - mały problem podczas urlopów

Artykuł na: 4-5 minut
Biologiczna oczyszczalnia ścieków - mały problem podczas urlopów
Oczyszczalnia wymaga regularnego dostarczania odpowiedniej ilości ścieków. Przed wyjazdem na dłuższy urlop, prosimy kogoś z rodziny, żeby co kilka dni wziął u nas prysznic, albo po prostu puścił wodę z kranu. Kiedy nie ma prądu, system nie pracuje - mówią Marta i Piotr, Czytelnicy Budujemy Dom, którzy biologiczną oczyszczalnię użytkują od 2013 r.

Działka: pow. 1200 m2; grunt ilasty, z wysoko zawieszonymi wodami podskórnymi.

Oczyszczalnia ścieków:

  • Biologiczna, z osadem czynnym. 
  • Przepustowość 0,86 m3 na dobę.

Liczba mieszkańców: 4 osoby.

Decyzja: kupiliśmy dom w stanie deweloperskim z szambem. Dla nas, rodziny z dwójką małych dzieci, od początku była to pomyłka! Ciągłe zaglądanie do zbiornika, opłaty związane z wywozem - według nas to złe rozwiązanie. Już miesiąc po przeprowadzce szukaliśmy przydomowej oczyszczalni, odpowiedniej na parcelę z wysokim poziomem wód gruntowych i dużą zawartością gliny w glebie.

Nie chcieliśmy mieć w ogrodzie metrowego kopca z kilkoma kominami. Długo szukaliśmy firmy, która zaoferuje nam coś innego. Nasz fachowiec przyjechał na miejsce i zaproponował oczyszczalnię biologiczną, przy której bez znaczenia jest wielkość posesji i rodzaj gruntu. Dowiedzieliśmy się, że wysokie koszty urządzenia możemy zmniejszyć, ubiegając się o dopłatę do kredytu z NFOŚiGW.

Przez właz betonowej studni chłonnej można podejrzeć oczyszczone ścieki
Przez właz betonowej studni chłonnej można podejrzeć oczyszczone ścieki.

Biologiczna oczyszczalnia ścieków - rady i przestrogi:

  • Montaż trwał 2 dni i nie zrujnował działki. Wykonawcy przygotowali wykopy o głębokości 3 m, używając koparki, ale stała ona albo na ulicy, albo u sąsiada, który budował dom. Ogrodzenie i żywopłoty nie ucierpiały, choć oczyszczalnia znajduje się blisko nich! Elementy składowe zajmują mało miejsca. Prawie nie widać ich wśród roślin. Oczywiście, nie posadziliśmy na rabacie nad urządzeniem drzew i roślin z długimi silnymi korzeniami, więc nic nie zakłóca jego pracy.

    U nas z ziemi wystają 3 wieczka. Pierwsze - nad właściwą komorą na tzw. gęste, drugie nad zbiornikiem przejściowym z częściowo oczyszczoną wodą i pompą, trzecie nad ringiem betonowym, pozostałym po starym szambie. Na jego miejscu, w pogłębionym dole, jest warstwa kamieni, żwiru, piasku i dzięki temu rozprowadzenie wody jest możliwe.

    Jeśli oczyszczonej wody jest dużo, trafia ze studni chłonnej do linii kroplujących, rozłożonych dookoła działki i na rabatach. Ring z betonu pozostał, by ułatwiał podgląd procesu.

  • Do naszych obowiązków należy wezwanie 2 razy w roku firmy asenizacyjnej, która wybiera gęste ścieki za 200 zł. Do zbiorników oczyszczalni zaglądamy częściej, kiedy jest deszczowo - woda opadowa musi być pod kontrolą. Choć za osadnikiem gnilnym znajduje się przepompownia, nie słychać jej pracy. Przed wakacjami zorientowaliśmy się, że pompa nie chodzi. Zadzwoniliśmy do monterów, którzy zalecili zakup nowej.

    Oczyszczalnia wymaga regularnego dostarczania odpowiedniej ilości ścieków. Przed wyjazdem na dłuższy urlop, prosimy kogoś z rodziny, żeby co kilka dni wziął u nas prysznic, albo po prostu puścił wodę z kranu. Kiedy nie ma prądu, system nie pracuje. Dotąd nie odbiło się to na nim źle, lecz wtedy jesteśmy wyjątkowo czujni. Dozowanie bakterii nie jest konieczne, ale wsypujemy je przez sedes raz w roku.

  • Żeby otrzymać dofinansowanie, musieliśmy wziąć w banku kredyt celowy. Zaczęło się gromadzenie i składanie papierów - niestety nie mogliśmy nic załatwić elektronicznie. Procedura ubiegania się, a potem uzyskania kredytu i dopłaty trwała kilka tygodni. Szkoda, że nie możemy spłacić kredytu wcześniej. No, ale zmniejszyliśmy koszty inwestycji. Zamortyzują się po 4-6 latach.

Biologiczna oczyszczalnia ścieków - koszty:

  • budowa - 12 000 zł, dopłata do kredytu 3000 zł. 
  • Badanie 800 zł; 
  • eksploatacja - wybranie ścieków 2 × 200 zł; 
  • wymiana pompy przepompowni 100 zł.
Pod zielonym włazem jest główny zbiornik oczyszczalni, pod czarnym przepompownia, dalej stare szambo zamienione w studnię chłonną
Pod zielonym włazem jest główny zbiornik oczyszczalni, pod czarnym przepompownia, dalej stare szambo zamienione w studnię chłonną.

Lilianna Jampolska

aktualizacja: 2018-10-23

Dodaj komentarz

Pozostałe artykuły z kategorii
Dofinansowanie budowy oczyszczalni zmniejszyły jej koszty prawie o połowę! Woda i kanalizacja
Radzimy sprawdzić, czy istnieje możliwość dofinansowania oczyszczalni. My zmniejszyliśmy koszty inwestycyjne prawie o połowę! Formalności nie były uciążliwe, trwały ...
Hydroponiczna oczyszczalnia ścieków to był doskonały wybór! Woda i kanalizacja
Niedaleko naszego domu działa firma, która montuje systemy hydroponiczne z roślinnością. Zgłosiliśmy się do niej, bo ich urządzenia są zwarte, zajmują mało miejsca ...
Oczyszczalnia drenażowa od 2004 r. pracuje bezusterkowo i bez uciążliwej obsługi Woda i kanalizacja
Ucieszyłam się, że mogę mieć prosty i tani system z drenażem rozsączającym - wiadomo, im mniej skomplikowanej techniki, tym łatwiejsza obsługa i serwis. Do dziś ...
Pomporozdrabniacze - co to jest i dlaczego warto je stosować? Woda i kanalizacja
Remont lub zrobienie łazienki w nowym miejscu to poważne wyzwanie. I chociaż najpewniej główny koszt będą stanowić płytki i sanitariaty, to najważniejsze jest zapewnienie ...
Zasady montażu instalacji kanalizacyjnej Woda i kanalizacja
Domowa instalacja kanalizacyjna niemal zawsze projektowana jest jako grawitacyjna – ścieki spływają w niej pod własnym ciężarem. Jednak nawet drobne z pozoru błędy ...
13 błędów popełnianych podczas wykonywania instalacji wodno-kanalizacyjnej Woda i kanalizacja
Instalacja wodno-kanalizacyjna po zakończeniu budowy jest niewidoczna dla użytkowników. Jeżeli jest dobrze wykonana, nie sprawia trudności w długoletniej eksploatacji ...
Przeczytaj najnowsze wydanie
magazynu Budujemy Dom
Magazyn BudujemyDom